Dołącz do czytelników
Brak wyników

Czytanie – czy to taka prosta sprawa?

Artykuły z czasopisma | 26 lutego 2018 | NR 76
34

Będąc osobą dorosłą, większość z nas nie zastanawia się, jak to się dzieje, że widząc tekst, potrafimy go przeczytać. Nie pamiętamy okresu, w którym tych umiejętności nie posiadaliśmy. Często wydaje nam się, że potrafimy czytać od zawsze. Tymczasem nauka czytania to wkroczenie w niezwykły, fascynujący świat, a jednocześnie bardzo skomplikowany proces, wymagający licznych cząstkowych umiejętności.

 

W większości przypadków działania podejmowane przez nauczycieli wychowania przedszkolnego i edukacji wczesnoszkolnej skutkują zaznajomieniem dziecka z techniką czytania. Oczywiście droga do nabycia tej umiejętności może być bardzo różna, chociażby ze względu na duże zróżnicowanie pomiędzy ludźmi. Każdy z nas ma inne zdolności, dominujące modalności (wzrokowcy, słuchowcy, kinestetycy, dotykowcy) itp. Stąd tak ważna jest indywidualizacja procesu kształcenia, o której stale należy przypominać i o jej uwzględnianie w procesie kształcenia apelować. Tylko metoda nauki czytania dobrana do potrzeb i możliwości danego dziecka może przynieść optymalne efekty. Wśród popularnych metod odnoszących się do nauki czytania można wymienić np. metodę dobrego startu M. Bogdanowicz, metodę symultaniczno-sekwencyjną J. Cieszyńskiej, odimienną metodę nauki czytania I. Majchrzak, czytanie globalne według G. Domana, metodę według E. i F. Przyłubskich, metodę barwno-dźwiękową H. Metery, metodę fonetyczno-literowo-barwną B. Rocławskiego. W zakresie pedagogiki prowadzone są nieustannie badania, w tym badania eksperymentalne, zmierzające do uskutecznienia nauki czytania. Dlatego pojawiają się nowe metody nauki czytania bazujące na aktualnych zasobach wiedzy z tego zakresu. Istnieje również spora grupa metod dodatkowo wspierających naukę czytania. Są one szczególnie pomocne, jeśli dziecko napotyka duże trudności w nabywaniu umiejętności z tego zakresu. Wśród tego typu metod na szczególną uwagę zasługuje metoda Warnkego.

 

Metoda Warnkego jako wsparcie w nauce czytania, pisania i mówienia

F. Warnke przez ponad czterdzieści lat zajmował się problemami słyszenia i ich różnorodnymi przyczynami. Jego działalność zawodowa obejmowała psychoakustykę i psycholingwistykę. Od 1990 r. pracował jako samodzielny doradca ds. komunikacji. Poświęcił się zwłaszcza problemom dzieci, u których stwierdzono opóźnienia w zakresie opanowania języka mówionego i pisanego. Metoda Warnkego wykorzystywana jest zarówno w pracy z dziećmi, młodzieżą, jak i osobami dorosłymi. Może służyć jako metoda terapii w przypadku centralnych zaburzeń przetwarzania słuchowego czy też dysleksji. F. Warnke zauważył, że przyczyną trudności w czytaniu, pisaniu i mówieniu są problemy w zakresie automatyzacji funkcji podstawowych w obszarze słuchu, wzroku oraz motoryki. Automatyzacja rozumiana jest tutaj jako działania nieświadome, niekontrolowane, np. przy braku trudności w odkodowywaniu tekstu człowiek nie zastanawia się nad tym, jak to się dzieje, że czyta – dokonuje tego w sposób zautomatyzowany. Wśród źródeł zaburzeń automatyzacji wymienia się przyczyny genetyczne, problemy podczas ciąży, trudności w czasie porodu.

Wśród źródeł zaburzeń automatyzacji wymienia się przyczyny genetyczne, problemy podczas ciąży, trudności w czasie porodu.

Badanie przeprowadzone w Nowym Jorku pod kierunkiem J.S. Gravela pokazuje również, że dzieci cierpiące na nawracające zapalenie ucha środkowego w pierwszym roku życia wykazują długotrwałe deficyty w określonych zakresach przetwarzania słuchowego. Jak zauważa A. Senderski, tak naprawdę słyszymy mózgiem, a ucho jest niezbędnym – ale tylko jednym z wielu – elementem układu słuchowego. Słyszenie jest złożonym i dynamicznym procesem, w którym sygnały akustyczne po zamianie na impulsy nerwowe są pod różnym kątem analizowane i przetwarzane w ośrodkowej części układu słuchowego1. Do rozumienia mowy niezbędne są współzależności pomiędzy takimi procesami jak: lokalizacja źródła dźwięku, percepcja i integracja sygnałów mowy, pamięć i uwaga słuchowa, analiza parametrów czasowych dźwięków. Jeśli któryś z elementów tej sieci procesów nie działa prawidłowo, powstają różnego rodzaju ośrodkowe zaburzenia słuchu2. Jedną z dróg, które mogą pomóc w terapii osób z tego typu trudnościami, są działania zgodne z metodą Warnkego.

 

Od czego zaczynamy, czyli procedura diagnostyczna

Aby móc skutecznie pomóc uczestnikowi zajęć, trzeba dokładnie poznać punkt wyjścia dla jego umiejętności i możliwości. Diagnoza w metodzie Warnkego składa się z kilkunastu kroków. Przed jej przeprowadzeniem dziecko powinno mieć wykonane podstawowe badania słuchu i wzroku. Do realizacji pierwszych siedmiu zadań testowych służy urządzenie o nazwie BrainBoy Universal, a optymalnie jego profesjonalna wersja, czyli tzw. BUP (BrainBoy Universal Professional). Mierzy on funkcje podstawowe, a także przechowuje wszystkie dane pacjentów (wyniki przeprowadzonych testów) na karcie pamięci. BUP posiada normy w odniesieniu do grupy kontrolnej dla dzieci w wieku 5–12 lat i dla dorosłych. Wyniki zostały opracowane podczas projektu standaryzacyjnego prowadzonego we współpracy z Uniwersytetem Medycznym w Hanowerze. Ułatwieniem jest także możliwość zapisania wszystkich zebranych danych w programie komputerowym o nazwie MediTools.

Nabywając doświadczenia w pracy metodą Warnkego, każdy nauczyciel lub terapeuta wypracowują sobie swój niepowtarzalny warsztat pracy, dobierając bądź projektując szereg zabaw i ćwiczeń z wykorzystaniem urządzeń zaprojektowanych dla metody Warnkego

Za pomocą BrainBoy’a mierzy się następujące funkcje:

  • próg kolejności wzrokowej – dziecko widzi po jedny...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Monitor Dyrektora Przedszkola"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy