Dołącz do czytelników
Brak wyników

Kuchnia roślinna dla dzieci

Artykuły z czasopisma | 26 lutego 2018 | NR 77
29

Wywiad z Magdaleną Cielenga-Wiaterek o tym, czy dieta wegetariańska jest odpowiednia dla dzieci, oraz korzyściach, jakie przynosi odżywianie zgodne z porami roku.

 

Od czego zaczęła się Pani przygoda z gotowaniem?

Moja przygoda z gotowaniem zaczęła się od pomagania w domu, podpatrywania, jak gotowała mama, babcia czy ciocia. Tak mnie powoli wciągnęło stanie „przy garach”, które z czasem przerodziło się w prawdziwą pasję. 

 

Skąd po blogu pomysł na książkę?

Chyba każdy bloger po cichu marzy o książce. Przyznaję, że nie sądziłam, że to marzenie się w ogóle ziści, a na pewno nie tak szybko – po czterech latach od powstania bloga. W pewnym momencie otrzymałam kilka propozycji wydawniczych, zdecydowałam się na współpracę z wydawnictwem Druga Strona i tak powstała pierwsza książka Zielenina na talerzu, która jest przeglądem przepisów na różne posiłki uporządkowane zgodnie z porami roku. Kolejna, która ma teraz premierę, Zielenina bez glutenu odpowiada na ciągle rosnącą potrzebę czytelników, którzy są bardzo zainteresowani takimi przepisami. Dieta bezglutenowa nie należy do najłatwiejszych, a każdy chce jeść nie tylko zdrowo, ale też smacznie i stąd pomysł, aby napisać książkę, która zaproponuje smaczne dania, proste w przygotowaniu i oparte na lokalnych składnikach, aby nie rujnować portfela drogimi, zagranicznymi produktami bezglutenowymi. 

 

W książce proponuje Pani odżywianie zgodne z porami roku. Czy to najkorzystniejszy sposób na prowadzenie naszej diety?

Każdy musi wybrać sposób odżywiania, który mu najbardziej odpowiada. Ja uwielbiam odżywiać się zgodnie z porami roku i naturalnym rytmem przyrody. Lubię to czekanie na sezonowe produkty, potem radość z jedzenia, która najczęściej trwa za krótko. Zaletami takiego sposobu odżywiania, oprócz zbliżenia się do przyrody, jest to, że wspomagamy lokalną ekonomię, kupując to co nasze. Są to produkty, które nie wymagają tysięcy kilometrów transportu, więc nie są przesadnie opakowywane ani konserwowane, aby wytrzymały długą podróż, co jest proekologiczne. I oczywiście mają więcej wartości odżywczych, bo są zrywane dojrzałe i takie je kupujemy i zjadamy.

 

Angażuje się Pani w akcje promujące edukację dotyczącą zdrowego odżywiana wśród dzieci. Między innymi wspiera Pani fundację Wiemy Co Jemy. Faktycznie zdrowe odżywianie to taka istotna sprawa?

Współpracuję też z fundacją Zdrowy Przedszkolak, która propaguje zdrowe odżywianie dzieci, i która objęła patronatem mój nowy cykl na blogu Zielenina do szkoły – pomysły na drugie śniadania. Mamy dość lekceważący stosunek do tego, co jemy sami i co dajemy dzieciom. A jedzenie to nasze paliwo, to, co jemy, ile tego jemy i w jakiej formie, jest kluczowe dla tego, jak funkcjonujemy. Skupiamy się na dietach, które dają szczupły wygląd, ale co ze zdrowiem, z tym czy myśli nam się dobrze, czy jesteśmy ospali, czy brakuje nam (i naszym dzieciom) koncentracji, czy męczą nas ciągłe infekcje? Nie mówiąc o pladze nadwagi, cukrzycy, alergii i innych dolegliwościach. Państwo będzie ciągle zwiększać nakłady na opiekę zdrowotną, ponieważ pokłosiem złego odżywiania jest chore społeczeństwo, podczas gdy siła nacisku powinna być nastawiona na profilaktykę, edukację i propagowanie zdrowego odżywania już od malucha. To da zdrowsze społeczeństwo i oszczędności w budżecie – czyli pozytywnie wpłynie na nas wszystkich. Jak widać, jest to bardzo ważny temat, który powinien być traktowany z należytą powagą i odpowiednimi środkami finansowymi, aby propagować zdrowe odżywianie.

 

Jakie błędy najczęściej popełniamy w żywieniu dzieci?

Dajemy im za dużo cukru i przetworzonej żywności. Słodkie napoje...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Monitor Dyrektora Przedszkola"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy