Dołącz do czytelników
Brak wyników

Twarzą w twarz

22 lutego 2018

NR 84 (Wrzesień 2017)

Wywiad z prof. Edytą Gruszczyk-Kolczyńską
O wspomaganiu rozwoju umysłowego wraz z edukacją matematyczną dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych

0 46

Pani profesor, prowadziła Pani ostatnio ciekawe badania dotyczące zadatków uzdolnień matematycznych u dzieci. Czy mogłaby Pani przybliżyć ten temat?

W projekcie badawczym „Rozpoznawanie i wspomaganie rozwoju uzdolnień do uczenia się matematyki u starszych przedszkolaków i małych uczniów” ustaliłam cechy umysłu dzieci matematycznie uzdolnionych i opracowałam narzędzia diagnostyczne przydatne w zorientowaniu się, które z nich są nimi obdarzone. W badaniach tych ustaliłam także, że wśród starszych przedszkolaków jest zadziwiająco dużo dzieci z zadatkami uzdolnień i wybitnych uzdolnień matematycznych. Badania te wskazują także, że po kilku miesiącach nauki szkolnej wiele tych dzieci przestaje manifestować swoje uzdolnienia. Jest to początek tłumienia, a nawet blokowania rozwoju zadatków uzdolnień matematycznych. Uruchomione zostają bowiem następujące mechanizmy: gdy dzieci przestają manifestować zadatki uzdolnień, dorośli nie stwarzają warunków do ich rozwijania, nierozwijane zadatki marnieją i nie da się tego naprawić w następnych etapach edukacji.

Czy można wyróżnić cechy umysłów dzieci z zadatkami uzdolnień matematycznych?

W trakcie wdrażania koncepcji edukacyjnej „Dziecięca matematyka” analizowałam działalność matematyczną dzieci i ustaliłam, że sporo starszych przedszkolaków wyróżniało się wśród rówieśników: 

  • łatwością nabywania umiejętności matematycznych – szybko pojmowały to, co dotyczy liczenia, rachowania i mierzenia;
  • wcześniejszym osiąganiem poziomu operacji konkretnym (w sensie J. Piageta), wykazując się większą precyzją rozumowania;
  • zadziwiającym poczuciem sensu w sytuacjach, które wymagają liczenia i rachowania, porządkowania, ustalania zależności itp. Dzięki temu prowadziły swoje czynności prosto do celu, wychwytując błędy i reagując na absurdy;
  • dłuższym czasem skupienia uwagi na zdaniach, nie demonstrując zmęczenia. Ale gdy tylko dostrzegły lekceważenie swojego wysiłku, porzucały tę działalność i nie chciały do niej wracać;
  • giętkością myślenia – jeżeli sposób rozwiązania zadania jest nieskuteczny, przechodziły (przestrajały się) na inny sposób rozumowania i czyniły to do skutku;
  • twórczym nastawieniem do działalności matematycznej – dzieci same wyszukiwały sytuacje i układały zadania, w których trzeba liczyć, rachować, mierzyć itd.

Obserwując dzieci z takimi cechami umysłu, odnosiłam wrażenie, że oglądają wszystko, co znajduje się w ich otoczeniu „matematycznymi oczami”. Matematyzują to, co je otacza: ciągle chcą liczyć i mierzyć, porównywać wielkości, ustalać proporcje itd. Taką właściwość umysłu wymienia W.A. Krutiecki we wspomnianym już wcześniej modelu uzdolnień matematycznym starszych uczniów. Uważam, że Krutiecki był zbyt ostrożny, twierdząc, że u dzieci występują tylko zalążkowe komponenty uzdolnień matematycznych. Zapewne miał mało okazji do obserwowania i analizowania funkcjonowania starszych przedszkolaków oraz małych uczniów w sytuacjach i w trakcie rozwiązywania zadań wymagających liczenia, rachowania, mierzenia itd.

Co zatem wykazały badania? Zacznijmy od dzieci, które mniej wiedzą i potrafią z matematyki od rówieśników.

Oszacowałam, że do tej grupy dzieci należy co trzeci przedszkolak (cztero-, pięcio-, sześciolatek) i co trzeci uczeń klasy I (siedmiolatek). Dotyczy to zarówno chłopców, jak i dziewczynek. W szczególnie groźnej sytuacji są dzieci, które niebawem mają rozpocząć naukę w szkole. To, że mniej wiedzą i potrafią z matematyki jest powiązane ze słabą dojrzałością społeczną i emocjonalną tych dzieci, a także tym, że mało korzystają z procesu uczenia się organizowanego przez dorosłych.

Dla osiągnięcia wyższych kompetencji muszą nauczyć się korzystać z procesu uczenia się organizowanego przez dorosłych w domu, w przedszkolu i w szkole. Z chwilą pójścia do szkoły oczekuje się od nich, że opanują wiadomości i umiejętności matematyczne przewidziane w edukacji szkolnej, a one z trudem poddają się procesowi uczenia się. Dlatego bardzo szybko są zepchnięte na ścieżkę niepowodzeń szkolnych ze wszystkimi niszczącymi konsekwencjami.
Problem w tym, że zmiana na lepsze losów tych dzieci wymaga sporo czasu, wysiłku i specjalistycznej wiedzy od dorosłych zajmujących się dzieckiem. Należy bowiem zacząć od kształtowania podatności na uczenie się organizowane przez dorosłego. Dopiero potem możliwe jest prowadzenie zajęć dydaktyczno-wyrównawczych nastawionych na wspomaganie dziecka w kształtowaniu czynności intelektualnych, z uwzględnieniem wiadomości i umiejętności matematycznych. Dlatego znaczenie ma wiek dziecka. Na przykład w zdecydowanie lepszej sytuacji jest czterolatek, jeżeli będzie mądrze wspierany w rozwoju umysłowym, opanuje to, co trzeba i będzie należycie przygotowany do szkolnej edukacji matematycznej. Natomiast pięciolatek, nawet przy fachowym wspomaganiu rozwoju umysłowego, może nie osiągnąć dojrzałości do nauki matematyki w szkole w odpowiednim czasie.

Z mojego rozeznania wynika, że dzieci z tej grupy bywają niekiedy obdarzone zadatkami uzdolnień matematycznych, których z różnych przyczyn nie mogły rozwinąć. Można je poznać po tym, że w trakcie dobrze prowadzonego wspomagania rozwoju umysłowego dosłownie z poczwarki przemieniają się w motyla. Zaczyna je cieszyć działalność matematyczna i same wyszukują sytuacje, w których trzeba liczyć, rachować i mierzyć. W nabywaniu wiadomości i umiejętności szybko dorównują rówieśnikom. 

Dlatego warto inwestować w rozwój i edukację starszych przedszkolaków, nawet wtedy, gdy funkcjonują gorzej od  rówieśników. Uzdolnienia matematyczne mogą bowiem uwidocznić się w każdym miesiącu życia dziecka.

Jak wygląda sytuacja u dzieci o zróżnicowanym poziomie wiadomości i umiejętności w poszczególnych obszarach działalności matematycznej?

Z przeprowadzonych badań wynika, że około dwie trzecie starszych przedszkolaków i małych uczniów wykazuje się sporymi różnicami w kompetencjach – rozumowanie, wiadomości i umiejętności matematyczne – w poszczególnych zakresach edukacji matematycznej. Ponieważ nie zależy to od wieku badanych dzieci, przyczyn należy szukać w edukacji matematycznej realizowanej w domu, w przedszkolu i w szkole. Są bowiem zakresy działalności matematycznej, w których dzieci niewiele wiedzą i potrafią, a w innych te same dzieci dysponują zadziwiająco wysokimi kompetencjami.

W edukacji przedszkolnej i domowej dorośli lekceważą – nie wiedzieć dlaczego – kształtowanie u dzieci wiadomości i umiejętności w następujących zakresach działalności matematycznej: znajomość wartości pieniędzy i obliczenia pieniężne wraz z kształtowaniem rozumowań w zakresie małej (domowej) ekonomii, rozumienie sensu pomiaru długości, ciężaru, płynów i czasu wraz ze znajomością jednostek pomiaru i umiejętnościami wykonywania prostych obliczeń. Natomiast preferują kształtowanie orientacji przestrzennej oraz umiejętności liczenia i rachowania.

W grupie dzieci, które wykazały się w omawianych badaniach zróżnicowanym poziomem rozumowania, wiadomości i umiejętności matematycznych, wytypowałam dzieci z zadatkami uzdolnień matematycznych i dzieci o zadatkach wybitnych uzdolnień matematycznych.

Co wykazały badania dzieci z zadatkami uzdolnień matematycznych?

Dla wnioskowania o zadatkach uzdolnień matematycznych istotne jest to, w ilu zakresach działalności matematycznej wykazało się dziecko najwyższym poziomem wiadomości i umiejętności oraz precyzją rozumowania. Jeżeli wykazało się takim poziomem tylko w jednym zakresie edukacji matematycznej, oznacza to, że:

  • precyzyjniej rozumuje oraz wie i umie z tego zakresu matematyki więcej od rówieśników, którzy takimi kompetencjami nie dysponują;
  • potrafi zgromadzone doświadczenia logiczne i matematyczne w fazie uczenia się stosować w następnych zadaniach, a więc charakteryzuje się wysoką podatnością na uczenie się;
  • wykazuje się poczuciem sensu i krytycznym rozumowaniem, a to pomaga mu dostrzec wady celowo źle skonstruowanych lub celowo źle rozwiązanych zadań;
  • samodzielnie układa zadania matematyczne, wykazując się twórczą postawą w działalności matematycznej.

Jeżeli dziecko wykazuje się takimi cechami umysłu w jednym zakresie działalności matematycznej, zapewne jest to możliwe także w innych zakresach. Trudno bowiem wyobrazić sobie, żeby np. Krzyś wykazywał się poczuciem sensu odnośnie do liczenia i jednocześnie tracił to poczucie w rachowaniu, w mierzeniu długości itp. Nie ulega też wątpliwości, że dziecko musi cokolwiek wiedzieć i umieć z danego zakresu edukacji matematycznej, aby ułożyć podobne zadanie, krytycznie ocenić sposób jego rozwiązania, dostrzec absurdy sytuacji zadaniowej, dążyć do zastosowania tego, co umie w sytuacjach życiowych i szkolnych. Jeżeli do danego zakresu działalności matematycznej nie przywiązuje się należytej uwagi w domu, w przedszkolu i w szkole, dziecko niewiele potrafi. Dlatego nie może wykazać się tymi cechami umysły, które świadczą o zadatkach uzdolnień matematycznych.

Mając to na uwadze, uznałam, że o zadatkach uzdolnień matematycznych dziecka świadczy to, że w co najmniej jednym zakresie działalności matematycznej wykazuje się wysokimi kompetencjami. Z przeprowadzonych badań wynika, iż więcej niż połowa badanych dzieci spełnia to kryterium. W tej grupie jest tyle samo dziewcząt i chłopców. 

Oznacza to, że zdecydowana większość starszych przedszkolaków i małych uczniów jest obdarzona zadatkami uzdolnień matematycznych. W tej grupie są także dzieci wybitnie uzdolnione. Warto przyjrzeć się im bliżej, podstawą są ustalenia badawcze dotyczące 182 starszych przedszkolaków i mał...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Monitor Dyrektora Przedszkola"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy